Za nami 3 dni pełne słowiańskiej zabawy i legend spod masywu Ślęży. Trzecia edycja SWAR, czyli Festiwalu Słowian pod Ślężą dobiegła końca.

Wykłady i rozmowy przy ognisku, wycieczka archeologiczna, warsztaty bębniarskie oraz pokazy walk i warsztaty tkackie. To tylko część licznych atrakcji, jakie czekały na przybyłych  gości na słowiański festiwal w Sobótce. Były też koncerty zespołów tj. Kuźnia Stoi, Wędrowne Dziadostwo Wrocławia, Dziwoludy i Black Velvet Band. Wszystko w klimacie słowiańskim, który sprowadza do Sobótki, coraz więcej fanów Światowida i Kupały.

Jesteśmy tutaj trzeci raz i będziemy czwarty. To magiczne miejsce, w którym możemy poznać nowych ludzi, posłuchać dobrej muzyki, ale i poznać legendy i słowiańskie historie. Naprawdę warto– mówi Ania, uczestniczka festiwalu. 

Festiwal odbył się po raz trzeci w “Domu Turysty” pod Wieżycą. Nazwa Festiwalu SWAR wywodzi się od tego, że Swaróg, czyli słowiański bóg słońca, swarzy ziemię. Inaczej mówiąc, rzuca na nią promienie słoneczne. 

Macie swoje, festiwalowe zdjęcia i chcielibyście się nimi pochwalić na portalu? 

Podsyłajcie na adres: redakcja@naszasobótka.pl 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz
Proszę wpisz swoją nazwę