Problem wcale nie nowy i zdawać by się mogło, że dalej śmierdzący. Mowa o miejskim szalecie, którego próżno szukać w Sobótce. Kilka lat temu media nagłośniły problem, jednak ten wcale nie zniknął. Na pytanie, gdzie ma się załatwić turysta w Sobótce, zastępca burmistrza odpowiadał, że w urzędzie. 

Brak miejskiej toalety to problem, który doskwiera mieszkańcom Sobótki oraz turystom, odwiedzającym miasteczko, od lat. W Sobótce nie ma toalety, a co za tym idzie, turyści „za potrzebą” często pukają do prywatnych mieszkań. Sprawą w 2013 roku zajęły się lokalne media. Wtedy też gmina Sobótka planowała wybudować miejski szalet, za niemal 80 tysięcy zł. Toalety- widma jednak nikt nie widział do dziś. Krzysztof Szczeponik- Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Sobótka tłumaczył się wówczas, że z 42 zadań inwestycyjnych w roku budżetowym „zrobiło się tylko 27 i było to jedno z zadań, które musiało wypaść”.

Brak toalety w mieście i skandaliczne warunki na Ślęży- Burmistrz Sobótki od lat nie widzi i nie czuje problemu?

Większość mieszkańców pamięta jeszcze miejski szalet, który przeszedł metamorfozę i stał się kwiaciarnią. Na pytanie, gdzie mają się załatwiać mieszkańcy oraz turyści odwiedzający miasteczko, Burmistrz Szczeponik odpowiadał, że są „obiekty gastronomiczne, które dysponują tego typu szaletami, jest urząd, w którym do dyspozycji jest szalet, i turystów i odwiedzających”.

Czy to oznacza, że urząd czynny jest całodobowo? Niestety nie.

Problem nie dotyczy jednak tylko miasta. O fatalnych warunkach można mówić również na Ślęży.

Woda do mycia rąk w wiadrach- tak Gmina Sobótka dba o turystów?

Brak bieżącej wody i toalety z której można skorzystać bez drastycznych doznań. Wstyd mijać turystów i słuchać ich komentarzy na ten temat. Wiem, że przerzuca się odpowiedzialność za to: gmina, park krajobrazowy, nadleśnictwo, dzierżawca schroniska, ale niech ktoś się tym zajmie, bo wstyd!– komentuje jedna z mieszkanek Sobótki.

Czy o taki rozwój turystyki chodzi gminie? Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzach. Do tematu na pewno powrócimy.